Ekstraklasa: Górnik Zabrze wygrał w Białymstoku i jest liderem
Tekst napisała AI z danych Typ.pl. Jak powstają te teksty
Górnik Zabrze wygrał na wyjeździe z Jagiellonią Białystok (1:3) i w 10. kolejce Ekstraklasy jest liderem tabeli. Ranking Elo dawał przed meczem Górnikowi 27% szans na wygraną, więc to niespodzianka.
Górnik na czele, Lech tuż za nim
Zabrzanie objęli prowadzenie w 51. minucie po golu Jaroslawa Kubickiego, a w 58. Sondre Liseth podwyższył na 2:0. Jesus Imaz Balleste zmniejszył stratę w 67. minucie, ale w 90+14. minucie Kacper Urbanski ustalił wynik. Ranking Elo dawał gościom przed meczem 27% szans, więc to jedna z niespodzianek kolejki. Górnik ma 25 punktów po dziesięciu meczach i najlepszą obronę w lidze.
Na drugie miejsce awansował Lech Poznań, który na wyjeździe pokonał Śląsk Wrocław (1:4 z perspektywy gospodarza). Kolejorz prowadził po golach Filipa Jagiello i Pablo Rodrigueza, a w 70. i 73. minucie dwa razy trafił Patrik Walemark. Honorowe trafienie dla Śląska zapisał w 90+3. minucie Grzegorz Tomasiewicz. Lech ma 22 punkty i rozegrał dziewięć meczów, a w lidze ma najlepszy atak. Śląsk jest na 17. miejscu, po spadku z 15.
Odwrócone mecze i późne gole
Najwięcej emocji było w Krakowie. Cracovia przegrywała z Zagłębiem Lubin 0:1 po golu Aleksa Lawniczaka, ale odwróciła wynik i wygrała 3:1. Ajdin Hasic dwa razy trafił z rzutu karnego: najpierw w 54. minucie, a potem w 90+8., co dało zwycięstwo. Mohamed Berte dołożył trzeciego gola w 90+18. minucie. Dla Pasów to przełamanie po czterech meczach bez wygranej.
Podobny scenariusz był w Radomiu. Radomiak prowadził po golu Filipa Koperskiego, ale Motor Lublin odwrócił losy meczu i wygrał 3:2. Wynik wyrównywano dwa razy, a o zwycięstwie w 90+3. minucie zdecydował Christopher Simon. Dla gości to przełamanie po pięciu meczach bez zwycięstwa. Karol Czubak trafił z karnego w 70. minucie i ma sześć goli, jak Patryk Makuch. Radomiak spadł na 16. miejsce, z 14., a jego obrona jest wyraźnie słabsza niż 30 dni temu.
Raków na dnie tabeli
Raków Częstochowa przegrał u siebie z GKS Katowice 1:4. Makuch wyrównał na 1:1 w 37. minucie, ale potem trafiali już tylko goście: Bartosz Nowak z karnego, Mateusz Kowalczyk i w doliczonym czasie Borja Galan Gonzalez. Medaliki zamykają tabelę z trzema punktami po dziesięciu meczach, choć siła gry wskazywała na znacznie więcej. Ich obrona jest wyraźnie słabsza niż 30 dni temu.
Wieczysta Kraków pokonała Wisłę Płock 3:0 i przełamała się po pięciu meczach bez zwycięstwa. Dublet zaliczył Lisandro Semedo. Legia Warszawa wygrała z Wisłą Kraków 2:0 i zakończyła jej serię pięciu meczów bez porażki; w tabeli jest trzecia, po spadku z drugiego miejsca. Pogoń Szczecin pokonała Koronę Kielce 2:0 i awansowała na czwarte miejsce. Piast Gliwice wygrał z Widzewem Łódź 2:1 po golu Quentina Boisgarda w 90+1. minucie.
Strzelcy i hit przyszłej kolejki
W klasyfikacji strzelców prowadzi Jordi Sanchez z Pogoni, który ma osiem goli. Za nim są Makuch i Czubak z sześcioma.
W 11. kolejce Lech podejmie Koronę Kielce w niedzielę 18 października o 17:30. Ranking Elo daje gospodarzom 65% szans, a według wyliczeń typ.pl to 64%. Wcześniej, o 12:15, Górnik zagra z Piastem: gospodarze mają 52% szans w rankingu Elo.
Dane na 12 października 2026