Liverpool – Brighton: Anfield bez wygranej, goście z czterema zwycięstwami z rzędu
Tekst napisała AI z danych Typ.pl. Jak powstają te teksty
Liverpool nie wygrał jeszcze w tym sezonie na Anfield, a przyjeżdża do niego Brighton z czterema ligowymi zwycięstwami z rzędu. W niedzielę 25 października o 15:00 obie drużyny powalczą o lepsze szanse na miejsce premiowane Ligą Mistrzów, a ranking Elo daje gospodarzom 46% szans.
Nasze typy
Typy i szanse z chwili publikacji: . Opublikowanego typu nie zmieniamy.
gole po obu stronach w 4 z 5 ostatnich meczów bezpośrednich
Pozostałe typy
- Kartki – Liverpool (żółta=1, czerwona=2): powyżej 1.5Nietrafiony55%
Liverpool: średnio 2,9 pkt za kartki na mecz, średnia ligi 1,9; punktacja: żółta 1 pkt, czerwona 2, druga żółta łącznie 3
- Spalone – Liverpool: powyżej 1.5Trafiony63%
Liverpool: ponad 1,5 spalonego w 5 z 7 ostatnich meczów ligowych, rywale Brighton byli łapani na spalonym ponad 1,5 raza w 6 z 7 (w lidze 49% meczów); wyliczenia typ.pl dla Liverpool: 2,2 spalonego wobec średniej ligi 1,8
- Faule: poniżej 21.5Nietrafiony64%
sędzia Samuel Barrott odgwizduje średnio 18,6 faulu na mecz, średnia ligi 21,1; wyliczenia typ.pl: 19,9 faulu wobec średniej ligi 21,1
- Strzały celne – Brighton: powyżej 3.5Nietrafiony60%
Brighton: ponad 3,5 strzału celnego w 7 z 7 ostatnich meczów ligowych, rywale Liverpool oddali ponad 3,5 w 4 z 7 (w lidze 54% meczów); średnio 5,9 strzału celnego na mecz, średnia ligi 3,8
Składy
Obie drużyny wychodzą w ustawieniu 4-2-3-1. W ataku Liverpoolu od pierwszej minuty gra Alexander Isak, a za jego plecami ustawiają się Florian Wirtz, Cody Gakpo i Bradley Barcola. Victor Munoz, strzelec dwóch goli w sezonie, nie łapie się nawet do kadry meczowej. Brighton postawiło na Charalamposa Kostoulasa z przodu i Pascala Grossa w drugiej linii, a Malick Yalcouye, także z dwoma golami w sezonie, zaczyna na ławce rezerwowych.
Bój o Ligę Mistrzów
Ten mecz może mocno przestawić układ w tabeli. Wygrana podniesie szanse Liverpoolu na miejsce premiowane Ligą Mistrzów z 55% do 62%, porażka zrzuci je do 44%. Brighton, trzecie po siedmiu meczach z 16 pkt, po wygranej zwiększy swoje szanse z 49% do 60%.
Anfield czeka na pierwszą wygraną
Gospodarze mają problem u siebie: w trzech meczach dwa remisy i porażka, bramki 2:5. Dopiero co wygrali z Villarrealem 4:3 w Lidze Mistrzów, a od tamtego meczu minęło pięć dni. Przyjezdni mają w nogach remis 0:0 w Jablonec w Lidze Konferencji sprzed trzech dni, ale jadą na fali. Rozbili Crystal Palace 5:0, trafiają w każdym z siedmiu ostatnich ligowych meczów, a w czterech ostatnich nie stracili gola.
Isak kontra Gross
Alexander Isak jest wiceliderem klasyfikacji strzelców ligi. Strzelił pięć goli, choć jakość jego sytuacji wskazywała na 1,6 xG, a bramkę zdobył też w ostatnim meczu. Po stronie gości trzecie miejsce w tej klasyfikacji zajmuje Pascal Gross, który ma trzy gole i dwie asysty. Liverpool musi radzić sobie bez czterech kontuzjowanych: Dominika Szoboszlaia, Jeremiego Frimponga, Conora Bradleya i Hugo Ekitike.
Goście wygrywają, gdy trafią pierwsi
Brighton strzeliło w sezonie 23 gole przy 13,2 xG, a to najlepsza różnica xG w lidze. Gdy otwiera wynik, wygrywa: pięć takich meczów, pięć zwycięstw. Z Liverpoolem gra się zresztą na bramki. W pięciu ostatnich spotkaniach gospodarze mają trzy wygrane i dwie porażki, a co najmniej trzy gole padły w czterech z nich. W marcu Brighton wygrało u siebie z Liverpoolem 2:1.
Nasze typy
Ranking Elo widzi Liverpool jako faworyta, wyliczenia typ.pl są ostrożniejsze i dają gościom nieco więcej. Naszym typem głównym są gole po obu stronach: tak było w czterech z pięciu ostatnich meczów bezpośrednich. Typujemy też więcej niż 1,5 pkt za kartki gospodarzy, bo Liverpool zbiera średnio 2,9 pkt za kartki na mecz, a średnia ligi to 1,9 (żółta to 1 pkt, czerwona 2, druga żółta łącznie 3). Do tego więcej niż 1,5 spalonego gospodarzy: ponad tę linię Liverpool był w pięciu z siedmiu ostatnich meczów ligowych, a rywale Brighton łapani byli tak w sześciu z siedmiu. Dla odważnych: dokładny wynik 1:1.
Dane na 24 października 2026
