Europejskie puchary to nie tylko prestiż

14 maj 2022

Źródło: Shutterstock
Udział konkretnych zespołów w Lidze Mistrzów, Lidze Europy czy też Lidze Konferencji wiąże się oczywiście z prestiżem. Nie da się jednak ukryć, że najważniejsze w tym wszystkim są pieniądze. O premiach za grę w europejskich pucharach marzy właściwie każdy. Kto po dzisiejszym dniu będzie dużo bliższy realizacji tego marzenia?

Bayer Leverkusen - Freiburg typy

Na palcach jednej ręki można policzyć zespoły, dla których rezultat ostatniego meczu w sezonie będzie miał jakiekolwiek znaczenie. Tak się składa, że jeden z nich zamelduje się w to sobotnie popołudnie na BayArenie. O jakiej drużynie mowa? Chodzi oczywiście o SC Freiburg. Podopieczni Christiana Streicha mają jeszcze matematyczne szanse na zajęcie lokaty gwarantującej im udział w kolejnej odsłonie piłkarskiej Ligi Mistrzów. Co musi się stać, aby taki scenariusz miał prawo się ziścić? Oprócz wygranej Freiburga nad dobrze dysponowanym Bayerem lepszy od Lipska musiałby się okazać spadkowicz z Bielefeldu. Brzmi totalnie abstrakcyjnie, prawda? Mimo to mocno wierzymy w poświęcenie i determinacje zespołu przywdziewającego na co dzień czerwono-białe barwy.

Jeśli uważacie jednak, że popularni Aptekarze odpuszczą sobie tę potyczkę, to jesteście w wielkim błędzie. Trzecia najlepsza ofensywna w lidze musi godnie pożegnać się ze swoimi kibicami. Brylować po raz kolejny zapragną pewnie Patrick Schick bądź też Moussa Diaby. Co najmniej trzy trafienia to absolutne minimum. Nie zdziwilibyśmy się nawet gdyby doszło do powtórki z listopada 2020 roku. Wtedy w starciu pomiędzy tymi dwiema ekipami padło dokładnie sześć goli. Czy tym razem będzie podobnie? Czas pokaże.

Rennes - Marsylia typy

Tygodnie mijają, a pozycja Arkadiusza Milika w zespole z Marsylii nadal nie jest zbyt mocna. Mimo iż trener Jorge Sampaoli deklarował kilkukrotnie, że o jego konflikcie z polskim napastnikiem nie ma już mowy, to trudno oprzeć się wrażeniu, jakoby 62-latek miał nadal spory dystans do zawodnika urodzonego w Tychach. 

Druga strona medalu jest taka, że nawet kiedy Milik dostaje już szansę występu w pierwszym składzie OM, to ciężko stwierdzić, a żeby tę szansę wykorzystywał. Forma wychowanka Rozwoju Katowice daleka jest od ideału i istnieje duże prawdopodobieństwo, że kolejny sezon będzie już spędzał w zupełnie innym klubie.

Jeśli chodzi o samych Les Phocéens, to mają oni spore apetyty na wicemistrzostwo kraju. Podobne aspiracje deklaruje jednak co najmniej dwa inne zespoły (AS Monaco, Nice). Ostatnie serie gier w kampanii 2021/2022 zapowiadają się więc niezwykle interesująco.

Rennes zdaje się być takim rywalem, który może napsuć naprawdę sporo krwi Payetowi i spółce. Prognozujemy, że także w tych zmaganiach będziemy świadkami wielu sportowych emocji. Nie zapominajmy, że podopieczni Bruno Genesio to druga najlepsza ofensywa w Ligue 1. Takie miano do czegoś zobowiązuje, czyż nie?

Nie macie jeszcze konta w Fortunie? Już za kilka chwil może to ulec zmianie. Wystarczy, że skorzystacie z niniejszego linku. Szybkie i proste, prawda? :)